OBRONA DOKTORATU I ZAGRANICZNA PODRÓŻ NAUKOWA

15 MAJA – SOBOTA  –  OBRONA DOKTORATU I ZAGRANICZNA PODRÓŻ NAUKOWA

Studia na KUL-u ksiądz Stefan ukończył w lipcu 1929 r. obroną pracy doktorskiej, pt. Prawa Kościoła do szkoły. We wrześniu, posłuszny swemu ordynariuszowi wyjechał na roczne stypendium naukowe do Austrii, Włoch, Francji, Belgii, Holandii i Niemiec. Miał zaznajomić się z metodami stosowania zasad katolickiej nauki społecznej oraz istniejącymi na Zachodzie robotniczymi ruchami związkowymi, z organizacjami katolickiej młodzieży robotniczej oraz doktrynami i ruchami społecznymi. Swoistym fenomenem zaś jest fakt ustąpienia u księdza Stefana dotychczasowych przeszkód zdrowotnych. Po raz kolejny możemy zatem dostrzec niebywałą logikę i konsekwencję dróg Bożej Opatrzności, którymi prowadzony był ksiądz Wyszyński. Miał być przecież Prymasem Czasu Przełomu, prawdziwym uczniem Królestwa Niebieskiego, który podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare (Mt 13, 52).

I rzeczywiście przyjdzie taki czas, kiedy jako Prymas Tysiąclecia stanie się Ojcem Narodu, wpatrzonym w chrześcijańskie dzieje Polski, uczącym rodaków wierności Krzyżowi i Ewangelii w szybko zmieniających się warunkach polityczno-społecznych. Jako Boży Przewodnik przez trudne lata powojenne będzie ratował dzieci Kościoła – nie tylko w Polsce – od deformacji samoświadomości i od wypaczenia chrześcijańskich sumień. Będzie rozmawiał z robotnikami i z nieszanującą praw związkowych władzą. Będzie cierpiał za prawdę i wierność Bożym przykazaniom. Owocem naukowej podróży była opublikowana w 1931 r. w Lublinie książka: Główne typy Akcji Katolickiej za granicą. Ksiądz Stefan miał teraz o czym pisać. Wyjazd ubogacił jego umysł, ale też i duszę. Najpierw był Wiedeń i zapoznanie się z programem wykładów w seminariach duchownych i fakultetach teologicznych. Następnie Mediolan i Katolicki Uniwersytet Serca Jezusowego. Potem Turyn, by na własne oczy zobaczyć zakłady wychowawcze dla dzieci i młodzieży.

W rzymskim Angelicum, w Instytucie Nauk Społecznych zainteresował się wykładami o. Gilleta. Włoski okres podróży przyniósł fascynację nowymi metodami resocjalizacji i rehabilitacji więźniów, zwłaszcza stosowanymi w Mediolanie.

We Włocławku ukazała się później książka pt. Dzieło kardynała Ferrari. Ideał i prace społeczno-apostolskie. Z Włoch ksiądz Wyszyński przybył do Paryża, by w tamtejszym Uniwersytecie Katolickim uczestniczyć w interesujących go wykładach. Rozmach opisywanej podróży naukowej może niejednego przyprawić o zawrót głowy. Kolejnymi miejscami pobytu były uniwersytety katolickie: belgijski Louvain, holenderski w Nijmvegen. Na koniec przebywał w Niemczech: w Kolonii, w Monachium i w Düsseldorfie, gdzie z ciekawością przyglądał się różnym typom i formom katolickich związków zawodowych, prowadzonym przez Akcję Katolicką.Obfitujący w spotkania z wybitnymi ludźmi i dziełami wyjazd, nie zabił w księdzu Stefanie szacunku dla prostego człowieka. Świadczą o tym wspomnienia z pobytu w belgijskiej hucie:

Zauważyłem, że raz po raz ktoś przechodzi od pieca do pieca i przez specjalne szklane okienko zagląda, sprawdzając termometry […]. Zapytałem: Po co tam ciągle zaglądacie? – Bo trzeba wiedzieć, co się w piecu dzieje. […] Oprowadzał mnie jeden stary Polak. Mówię mu: Bracie, żeby tak człowiek ciągle zaglądał do swojej duszy, co się tam warzy,[…], to by dobrze było, co? – O, proszę księdza –powiada – jak by to było dobrze. Jak za dwadzieścia godzin piec otworzę i wszystko z niego wyjdzie, to muszę do niego sam wleźć w specjalnym azbestowym ubraniu, aby go wyporządzić. Ta robota trwa cztery godziny. Potem ode mnie tak czuć, jak z pieca. Więc mnie kobieta i dzieci wyganiają z mieszkania. Muszę chodzić nad rzekę, aby troszeczkę wywietrzeć. – Powiedziałem mu: Bracie mój, w niejednym domu tak czuć, jak z tego pieca. – Odpowiedział :Ano, jużci, są takie. I w niejednym człowieku tak jest…

Maryjo, uproś nam wszystkim, mądrość, jedność i męstwo w rozwiązywaniu wszystkich problemów społeczno-ekonomicznych. Zjednocz wszystkich Polaków we wspólnej trosce o przyszłość Ojczyzny. Ucz nas odpowiedzialności za dar wolności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *